2-letnia dziewczynka postrzelona z broni myśliwskiej należącej do jej 51-letniego dziadka. Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że najprawdopodobniej był to nieszczęśliwy wypadek. Dziewczynkę przewieziono do szpitala, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Najlepszy Komentarz
>Z ustaleń policjantów wynika, że w jednym z mieszkań na terenie gminy Pasym w woj. warmińsko-mazurskim doszło prawdopodobnie do niekontrolowanego strzału z broni myśliwskiej - przekazała st. sierż Agata Stefaniak z policji w Szczytnie w rozmowie z RMF FM. Broń należała do 51-letniego mężczyzny, dziadka dziewczynki. No chłop musiał być w niezłym szoku, jak zobaczył dzika w mieszkaniu
Opis
W tragicznej sytuacji w jednym z polskich domów doszło do postrzelenia 2-letniej dziewczynki z broni myśliwskiej należącej do jej 51-letniego dziadka. Według wstępnych ustaleń służb, zdarzenie miało najprawdopodobniej charakter nieszczęśliwego wypadku. Poszkodowane dziecko zostało przetransportowane do szpitala, gdzie stan jej zdrowia oceniono jako stabilny – życiu dziewczynki nie zagraża niebezpieczeństwo.