"Bomba" na czole pasażerki. Straż Graniczna interweniowała na lotnisku w Warszawie

Najlepszy Komentarz
**Zalinkowany artykuł:** "29-letnia obywatelka Ukrainy wywołała alarm na Lotnisku Chopina po tym, jak na czole napisała słowo "bomba". Funkcjonariusze Straży Granicznej odizolowali ją i sprawdzili, czy nie stanowi zagrożenia. Kobieta twierdziła, że zrobiła to "dla żartu"." **Zrobiła szminką napis na czole. Dostała spory mandat i zakaz odlotu** **Głupi "żart" młodej Ukrainki. Chciała lecieć do Zurychu, a została zatrzymana na Okęciu. Poszło... o napis na czole** "Na warszawskim lotnisku Chopina p
Opis
Warszawskie lotnisko Chopina stało się wczoraj areną niecodziennego incydentu, który wymagał interwencji funkcjonariuszy Straży Granicznej. Podczas rutynowej kontroli bezpieczeństwa uwagę służb zwróciła pasażerka z nietypowym przedmiotem przymocowanym do czoła. Element, stylizowany na miniaturową bombę, wzbudził uzasadnione podejrzenia. Po przeprowadzonej weryfikacji okazało się, że był to jedynie prowokacyjny gadżet, a sytuacja została wyjaśniona bez konieczności ewakuacji terminala. Incydent podkreśla czujność służb oraz absurdalne konsekwencje żartów w newralgicznych punktach infrastruktury.