Jak to jest, że ja patrząc na Prezydenta widzę coś kompletne odwrotnego?

364 głosów w górę
Jak to jest, że ja patrząc na Prezydenta widzę coś kompletne odwrotnego?

Najlepszy Komentarz

Do wszystkich piszących, że to boty - część i może ale ludzie naprawdę są aż tak prości. Wystarczy co drugie słowo mówić polska, co trzecie Bóg, krzyknąć głośno "czołem żołnierze" na przemówieniu, jechać po gejach i już. Pisanie, że to wszystko boty to swego rodzaju pocieszanie się, któremu też jestem winny ale obawiam się, że prawda jest dużo smutniejsza.

Opis

Użytkownik portalu Reddit, podpisujący się jako "Krzysztof_1984", opublikował w polskiej społeczności internetowej osobiste, krytyczne spostrzeżenie dotyczące odbioru publicznego wizerunku prezydenta Andrzeja Dudy. W krótkim, emocjonalnym wpisie zadał retoryczne pytanie: "Jak to jest, że ja patrząc na Prezydenta widzę coś kompletnie odwrotnego?", wyrażając tym samym głęboki rozdźwięk między oficjalną narracją a własną percepcją głowy państwa. Post, choć subiektywny, wpisuje się w szerszą dyskusję o polaryzacji społecznej i zróżnicowanym odbiorze klasy politycznej w Polsce.

Oryginalny Post

Zobacz Oryginał

Komentarze

0
0/500 znaków
Ładowanie komentarzy...