System kaucyjny miał szansę pozbyć się 90% śmieci, ale nasi cudowni prawodawcy stwierdzili, że małpki nie zostaną objęte na zasadzie nie bo nie. Także teraz zostajemy z problemem gromadzenia nie zgniecionych butelek oraz podwyżkami za śmieci, a menele dalej będą śmiecić.
370 głosów w górę

Najlepszy Komentarz
Niesamowite jak wspaniałą mieszankę tworzy lobbing i kretynizm naszych polityków.
Opis
W obliczu wprowadzenia systemu kaucyjnego w Polsce, który miał być kluczowym narzędziem w walce z zanieczyszczeniem plastikiem, pojawiają się poważne kontrowersje. Choć inicjatywa zakładała redukcję nawet 90% odpadów opakowaniowych, ustawodawcy wykluczyli z niego tzw. małpki, czyli małe butelki alkoholowe, bez jasnego uzasadnienia. Decyzja ta spotkała się z krytyką, gdyż może skutkować utrzymaniem problemu zalegających, niezgniecionych butelek oraz wzrostem opłat za wywóz śmieci.