Uniwersytet Warszawski notorycznie narusza prawo, żeby przedłużać postępowanie o dostęp do kompromitujących informacji publicznych ("współpraca" z HackerU). To nie jest pierwsza i to nie jest druga sprawa, w której UW stosuje takie metody.
223 głosów w górę

Najlepszy Komentarz
To najdłuższy post jaki widziałem na reddicie
Opis
**Kontekst edytorski:** Użytkownik Reddita, prowadzący prywatne śledztwo w sprawie kontrowersyjnej współpracy Uniwersytetu Warszawskiego z firmą HackerU, szczegółowo opisuje wielomiesięczną batalię sądowo-administracyjną o dostęp do informacji publicznej. Autor zarzuca rektorowi UW notoryczne łamanie prawa – m.in. lekceważenie ustawowych terminów, celowe opóźnianie postępowania oraz ignorowanie orzeczeń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Wskazuje, że podobne praktyki stosowano wcześniej wobec Fundacji Science Watch Polska i blogera Michała Kazimierza Gajzlera. Sprawa, ciągnąca się od października 2024 r., dotyczy uja