"Zakaz wjazdu na teren RP". Konsekwencje wjazdu nad Morskie Oko
108 głosów w górę

Najlepszy Komentarz
Całkowicie PR-owa zagrywka państwa, które nie radzi sobie z szeroko pojętą patologią drogową. Zamiast odpowiednio wysokich, faktycznie dolegliwych kar i egzekwujących je służb mamy najwyższe urzędy w Polsce interweniujące w sprawie pojedynczych wykroczeń. Mandat 100 złotych albo deportacja na 5 lat, nic pomiędzy.
Opis
Zgodnie z doniesieniami, sprawca nielegalnego rajdu samochodowego w rejon Morskiego Oka, który naruszył porządek publiczny, zostanie objęty surowymi sankcjami. Na wniosek Policji mężczyzna trafi na listę osób niepożądanych, co skutkuje pięcioletnim zakazem wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Władze podkreślają, że każde łamanie prawa spotka się z ostrą i stanowczą reakcją.