Policjanci z Łodzi ukradli złoto na lotnisku w Warszawie
573 głosów w górę

Najlepszy Komentarz
Tak wygląda że ktoś zapomniał zabrać z pojemnika po kontroli osobistej. Prawdopodobna wersja: Leżało, to wzięłam, mówi policjantka. Znalezione nie kradzione, dodał policjant. Oboje podejrzewają, że ktoś specjalnie zostawił ten łańcuszek, żeby ich wrobić , domagają się śledztwa i pociągnięcia sprawcy do odpowiedzialności.
Opis
Skandal na warszawskim lotnisku. Funkcjonariusze z Łodzi, w tym naczelnik VII komisariatu, podczas służbowej podróży ukradli złoty łańcuszek. Sprawą zajęła się już prokuratura. Jak doszło do tej kompromitacji? Szczegóły w artykule.